Moniuszko kochana, wszystkiego najlepszego!!!! Niech Ci pędzel maluje najpiękniejsze abstrakty i tę rzeczywistość, w której jest ot, dobrze:)
ta piosenka, to taka trochę średnio do przyjaciółki śpiewana, ale jak wymazać to o dreszczach i deszczach, to pasuje ;)
La Palmera, Santiago, Chile, 1983
2 dni temu

1 komentarz:
Niniejszym słów mi brak :) :* jest fantastycznie :)
moniuszka
Prześlij komentarz